Polska czy Niemcy gdzie jest bezpieczniej inwestować?
Polskie prawo nie gwarantuje skutecznej ochrony prawa własności. Najemca, który nie płaci za najem nieruchomości może bezkarnie a wręcz w świetle prawa dalej zajmować nie swoje mieszkanie. Sprzyja temu prawo lokalowe, które zakazuje wyrzucenia najmującego na bruk w pewnych porach roku lub ze względu na skład osób tam zamieszkujących ( np. kobieta ciężarna ) nie mówiąc o tym, że aby uzyskać tytuł egzekucyjny uprawniający do eksmisji, właściciel mieszkania musi znów wyłożyć pieniądze na postępowanie sądowe ( które będzie trwało kilka miesięcy ) i postępowanie egzekucyjne. W efekcie właściciel straci czas i pieniądze, których nie odzyska spowrotem.
Prawo niemieckie gwarantuje i chroni właścicieli nieruchomości przed nieuczciwymi najemcami. Niezależnie od bardzo wysoko rozwiniętej kultury najmu i wynajmu w Niemczech, każdy najemca zdaje sobie sprawę z tego, iż nie zapłaciwszy trzech czynszów, musi liczyć się z natychmiastowym wypowiedzeniem umowy najmu, a co za tym idzie z ewentualną eksmisją oraz poniesieniem jej wszystkich kosztów. Po trzykrotnym wezwaniu do zapłaty, najemca ma prawo od razu zwrócić się do komornika o przeprowadzenie eksmisji. W kulturze niemieckiej bardzo rzadko dochodzi do takich sytuacji, bowiem nikt nie dopuszcza do takiego stanu rzeczy, gdyż wie, że nie wolno łamać prawa. Prawo niemieckie gwarantuje bardzo szybką i skuteczną ochronę Państwa. W Berlinie, każdy starający się o najem, zobowiązany jest przedłożyć właścicielowi nowego mieszkania zaświadczenia o rególarnym płaceniu oraz nie zaleganiu w czynszu najmu byłemu właścicielowi tzw.Mietschuldenfreiheitsbescheinigung. Procedura ta jest bardzo ważna, gdyż pozwala ona na przedwczesne wyeliminowanie osób nieporządanych. Oprócz tego w Niemczech nie wynajmuje się mieszkań na krótki okres. Z reguły są to najmy dlugoletnie ( niejednokrotnie 20-30 lat ) Najemcy dbają o najmowane przez siebie mieszkania i nie dewastują ich, jak to ma miejsce w wielu przypadkach w Polsce. Ale i najemcy mają w Niemczech również swoje prawa . Właściciel nie może podnosić czynszu najmu jak mu się rzewnie podoba, lecz tak jak mu zezwala na to urząd mieszkaniowy Wohnungsamt i prawo mieszkaniowe, które mówi, iż może on być podnoszony o nie więcej niż 20% co trzy lata ale nie może on przekraczać poziomu stawki czynszu za metr kwadratowy wyznaczony przez urząd mieszkaniowy danego miasta a nawet dzielnicy, w której się mieszkanie znajduje ( w tym przypadku miasta Berlina ) tzw. Mietspiegel. Wypowiedzenie umowy najmu może nastąpić w przypadku trzykrotnego uchylenia się od płatności oraz zgłoszenia zapotrzebowania własnego na mieszkanie jego właściciela tzw. Eigenbedarf melden.
Porównując wszystkie za i przeciw widzimy, że inwestycja w Niemczech posiada mniejsze ryzyka niż w Polsce, gdyż jest to kraj doskonale zorganizowany i uporządkowany.
Komentarz:
Monika Mularczyk – Prawnik Gregor Bogatzki – Dyrektor na wschodnią Europę
-------------------------------------------------------------------
Dlaczego warto inwestować w Berlinie?
Berlin może być atrakcyjnym miejscem prowadzenia inwestycji przez polskie firmy, z uwagi m.in. na niższe niż w innych niemieckich miastach czynsze i płace - uważa burmistrz i senator ds. gospodarki Berlina Harald Wolf. W poniedziałek na konferencji prasowej Wolf powiedział, że koszty czynszów i płac w Berlinie są przeciętnie 25 proc. niższe niż wprzypadku innych niemieckich miast, np. Hamburga czy Monachium. Jak wynika z zaprezentowanych materiałów, cena wynajmu biura w dobrej lokalizacji w Berlinie to średnio 11,5 euro za m kw.,wobec ok. 25 euro we Frankfurcie, 17 euro w Dusseldorfie i 15 euro w Kolonii. Metropolia położona jest 300 km od Wrocławia, 250 km od Poznania i 130 km od Szczecina. Wraz z Brandenburgią tworzyregionalny rynek z 6 mln konsumentów, których siła nabywcza jest 2,5-krotnie większa niż w Polsce w przeliczeniu na mieszkańca- dodał Ronald Engels, prezes firmy Berlin Partner, która współorganizowała konferencję razem z Polsko-Niemiecką Izbą Przemysłowo-Handlową (PNIPH). Jak poinformował Engels, Berlin ma do zaoferowania zagranicznym przedsiębiorcom, którzy zdecydują się na umiejscowienie biznesu w stolicy Niemiec, dotacje od 15 proc. do 35 proc. wartości inwestycji. Wsparcie takie uzyskać może firma produkcyjna lub usługowa działająca w nowoczesnych branżach, np. w dziedzinie farmacji, biotechnologii, technik medycznych, ochrony środowiska, transportu, mediów, telekomunikacji i IT. Jak podkreślił prezes Berlin Partner, polski i inny zagraniczny inwestor może uzyskać takie samo wsparcie, jak podmiot niemiecki. Jak wynika z danych PNIPH, Polacy coraz chętniej inwestują w Berlinie. Ponad 25 proc. z ok. 20 tys. polskich firm prowadzących działalność na rynku niemieckim wybrało stolicę Niemiec. Liczba firm wywodzących się z Polski, które należą do Izby Handlowo-Przemysłowej Berlina, niemal podwoiła się między 2004 i 2005 r. i wynosi ok. 3 tys. - wynika z danych Izby. W rankingu firm zagranicznych, które inwestują w Berlinie, polskie zajmują drugie miejsce po przedsiębiorstwach tureckich. 81proc. polskich przedsiębiorstw w Berlinie działa w branży budowlanej, 47 proc. w handlu, a ok. 33 proc. świadczy różne usługi dla biznesu.
--------------------------------------------------------------